Od września 2009 roku gminy będą musiały objąć wychowaniem przedszkolnym wszystkie dzieci pięcioletnie, a sześciolatkom przygotować miejsca w szkołach – wynika z założeń reformy programowej przedstawionej przez resort edukacji.

Jak już pisaliśmy, MEN planuje, że w roku szkolnego 2009/2010 do pierwszych klas szkół podstawowych obok siedmiolatków trafią też sześciolatki, których rodzice nie będą wnioskowali o odroczenie posłania dziecka do szkoły.

Obecnie „zerówki”, do których chodzą sześciolatki, podobnie jak przedszkola, są finansowane przez gminy. Po objęciu obowiązkiem szkolnym sześciolatków środki na ich edukację zostaną przekazane samorządom w subwencji oświatowej.

Jak podkreślają eksperci MEN, "w roku 2009 rocznik sześciolatków jest najmniej liczny, dlatego teraz jest najlepszy moment na objęcie sześciolatków subwencją. Dzięki temu, gminy będą miały wolne środki, które wykorzystają na tworzenie nowych miejsc w przedszkolach dla młodszych dzieci w wieku 3-5 lat".

Zgodnie z planowanymi zmianami, od roku szkolnego 2009/2010 wszystkie pięciolatki mają chodzić do przedszkola. Gminy będą miały obowiązek zapewnić im dostęp do publicznych placówek lub dotować placówki niepubliczne.

- Od roku szkolnego 2009/2010 skończą swoje istnienie zerówki, przekształcając się w miejsca edukacji przedszkolnej – czytamy w projekcie MEN „Szkoła przyjaźnie wymagająca”.

Obniżenie wieku obowiązku szkolnego poprzedzi reforma programowa i dostosowanie treści kształcenia do wieku uczniów. Nie będzie obejmowała tylko pierwszych klas szkoły podstawowej lecz cały cykl kształcenia. Zmiany mają być wprowadzane przez kilka lat i zakończą się w roku 2015-2016.

Minister edukacji Katarzyna Hall zapowiedziała, że uczniowie, którzy we wrześniu 2009 roku rozpoczną naukę w pierwszych klasach szkół podstawowych i pierwszych klasach gimnazjów, czyli pierwsze roczniki, uczące się według zreformowanego programu nauczania, otrzymają w szkole podręczniki za darmo. Będą one własnością szkoły i będą użyczone kolejnym rocznikom.

Hall poinformowała, że rozmawiała już o kosztach tej operacji z ministrem finansów. Zaznaczyła jednak, że mimo iż MEN ma już pewne szacunki potrzebnych środków, nie chce ich jeszcze ujawnić publicznie. Wyjaśniła, że chce wcześniej rozmawiać z wydawcami podręczników na temat cen książek. Być może uda się na ten cel pozyskać część środków z funduszy Unii Europejskiej.

MEN w czwartek uruchomiło stronę internetową poświeconą założeniom reformy programowej dla przedszkoli, szkół podstawowych, gimnazjów i szkół pogimnazjalnych - www.reformaprogramowa.men.gov.pl Do 15 maja można zgłaszać uwagi do dokumentu przygotowanego przez zespół ekspertów.

Jak zapowiedziała minister Hall, od 14 kwietnia do 6 czerwca odbywać się będą wojewódzkie debaty, na których przedstawiciele resortu edukacji będą przedstawiać propozycje zmian. Gotowy projekt nowej podstawy programowej zostanie przedstawiony w czerwcu.

/Anna Mikołajczyk-Kłębek, Serwis Samorządowy PAP/